Styczeń 2010
autor: Teresa Monika Rudzka
Ręcznik, czyli z pamiętnika bibliotekarki - odc. 1
Główna osoba dramatu: Żywia Radzińska, szalenie miła i powabna blondynka w średnim wieku. Siedzi właśnie w kuchni przy stole i robi sobie makijaż. Dzienne światło wpadające przez okno jest doskonałe. Kosmetyki leżą obok, ułożone porządnie w wiklinowych koszyczkach.
Żywia jest umówiona na rozmowę kwalifikacyjną w sprawie pracy w bibliotece. Trzeba się odpowiednio ubrać. Nie za frywolnie, nie jak stara ciotka. Garsonki odpadają, nowa bluzka ma za duży dekolt...
czytaj dalej…
|
Styczeń 2010
autor: Kalina Wojciechowska
Gdzie ortodoksja zderza się z herezją
Chata należy niewątpliwie do książek, których ocena będzie zależna od światopoglądu i konfesji odbiorcy: to, co bulwersuje część wyznawców czterech sola, niekoniecznie musi oburzać czytelników katolickich. Zwolennicy apokatastazy przyjmą rozważania Younga z radością, zwolennicy sądu i wiecznej kary – z nieufnością; orędowników teologii progresywnej ucieszy obraz Boga jako czarnej kobiety. Mimo początkowych niezręczności pisarzowi udaje się sprawnie poprowadzić intrygę, trzymać czytelnika w napięciu i zbudować nastrój przypominający miejscami nawet mroczne powieści Stephena Kinga.
czytaj dalej…
Styczeń 2010
autor: Jarosław Kolasiński
Było się wtrącać, panie Menzel!
Jest pewne, że za film J. Głomba Czesi nas nie pokochają. Stosunki polsko-czeskie (również te nieoficjalne) mają to do siebie, że my ich traktujemy z pogardliwą często wyższością (co uważa się w Czechach za żałośnie bezpodstawne), oni zaś kompletnie nie są nami zainteresowani (co nas zdumiewa i irytuje). Jacek Głomb oczekiwał zapewne, że jego film sytuację tęchoćleciutko zmieni.
czytaj dalej…
Styczeń 2010
autor: slovika
Deser alergika, czyli szarlotka bez gałki lodów
Dla zadeklarowanego łasucha diagnoza alergii na mleko, jaja i kakao brzmi jak wyrok – ciasta, ciasteczka i inne smakołyki odchodzą do słodkiej Walhalli. I ja nie jestem tu wyjątkiem. Kiedy otrząsnęłam się z niedowierzania i oszołomienia, przemknęła mi niewesoła myśl: koniec ery szarlotki na ciepło, z gałką lodów waniliowych...
Szybko odłożyłam ją na potem, bo w tamtym momencie najważniejsze było zadbanie o swoje zdrowie.
czytaj dalej…
Sierpień 2009
autor: Maria Rożniakowska
Ślimakowe kremy
Badania naukowe nad właściwościami śluzu ślimaka Helix aspersa Müller rozpoczęto w XIX wieku, jednak dopiero przed dwudziestu laty, właśnie w Chile zaczęto stosować śluz jako składnik kremów kosmetycznych. Doprowadziło to w efekcie do wpisania w 2006 roku standaryzowanego ekstraktu ze śluzu ślimaka do rejestrów International Nomenclature of Cosmetic Ingredients (INCI) jako snail secretion filtrate.
czytaj dalej…
Luty 2009
autor: zakładka
Hałas komunikacyjny
Migawki
Mieszkam przy ostatniej ulicy w mieście. Jest tu cicho i spokojnie, z trudem dolatują miejskie wróble, a już na pewno nie dojedzie pług śnieżny.
Dziś, w środku ciemnej nocy, obudził mnie głośny chrzęst wysypywanego z naczepy ciężarówki węgla.
czytaj dalej…
|
|
Komentarze do artykułów
fajna strona pomogła mi do szkoły
No tak, przecież mężczyzna to debil. Jeżeli popularyzowane będzie takie zdanie o partnerach to kobiety innego mieć nie będą. A co z tymi partn...
niesamowita opowieść, czułam się jakbym była tam razem z tobą;]
mam 15 lat i mój rozmiar to 70A. CZy pasowałabym na 60B?
Witam Zdecydowanie warto zapoznać sie z tą kawą. Jednak nie można się nastawiać na jakieś niewiarygodne doznania, ponieważ dopiero regularne ...