Jak pracować, żeby się nie przepracować

fot. SXC.hu


    Miesiąc nowego roku już za nami, czas zatem najwyższy wdrożyć nowe standardy pracy! A więc do boju!

    Zauważyłam, że na szefach robi oszałamiające wrażenie osoba, która siedzi cały dzień w pracy, wygląda na szalenie zapracowaną, zestresowaną oraz taką, która poświęca całą siebie dla dobra firmy. Nie każdy tak potrafi.

    Umiejętności takie mogą doprowadzić do licznych gratyfikacji ze strony szefa/szefowej, a więc trzeba tę trudną sztukę opanować.

    1. Przychodzimy do pracy. Już w tym momencie należy wyglądać na osobę zapracowaną, dlatego dobrze jest wejść, trzymając w ręce jakieś dokumenty związane z pracą. Uwaga: powinny być złożone w torebce, aby wyglądały na czytane.

    2. Logujemy się i równocześnie wyciągamy na biurko stertę dokumentów (mogą być również dokumenty do zniszczenia),w tym kilka segregatorów. Układamy tak, aby szefostwo mogło dokładnie zobaczyć, czym się w chwili obecnej zajmujemy. Pod spodem może być cokolwiek. Uwaga: przed klawiaturą powinien znajdować się superważny dokument, sugerujący, że właśnie rozgryzamy kwestie w nim zawarte.

   3. Herbata lub kawa. Nie można zapomnieć, idąc na przerwę, o jakimś dokumencie w ręku.

   4. Czas do obiadu powinien być starannie wypełniony rozmowami telefonicznymi oraz przekładaniem dokumentów na biurku. Co do rozmów, to warto wypracować sobie pewien szyfr z bliskimi osobami, w którym co jakiś czas głośniejszym tonem (niech wszyscy słyszą) wypowie się jakieś magiczne zdanie, związane z pracą, np. "tych zamówień to nie będzie w tym miesiącu", albo "zabezpieczenia do tego kredytu są za słabe". Obowiązkowo należy wtrącić to zdanie w momencie, gdy do pokoju wchodzi szef/szefowa. Co do dokumentów zaś, należy ustalić sposób ich przekładania, tak by nieustannie coś było otwarte, ale nie może być to ten sam dokument. Uwaga: trzeba być czujnym.

   5. Obiad. Oczywiście, jest to tak zwana figura obowiązkowa. Na obiad należy wybrać się z szefem/szefową. Rozmawiać trzeba nad ilością spraw, którymi się zajmujemy, uwzględnić należy wszystkie sprawy z działu. Koniecznie trzeba stwarzać wrażenie osoby, która wie dokładnie o wszystkich sprawach departamentu oraz zawsze jest chętna radzić swoim współpracownikom, co należy zrobić.

   6. Po obiedzie kawa lub herbata na lepsze trawienie. Warto wybrać się z kimś z departamentu. W rozmowie należy podkreślić, ile nowych spraw właśnie przyszło (pamiętając o tych, które przyszły miesiąc temu i są już zakończone). Uwaga: koniecznie opowiadać o najtrudniejszej sprawie, która wprawdzie się już bardzo długo ciągnie, ale w końcu to nie z naszej winy.

   7. Czas na odebranie maili. Jest to czynność wymagająca niesamowitej czujności. Niektórych maili nie należy odbierać w dniu ich dostarczenia. Potem należy wytłumaczyć nadawcy, że się jest tak zapracowanym, że nie ma się czasu na odbieranie maili. Uwaga: należy zastosować w szczególności wobec osób z innych departamentów naszej firmy. O naszym zapracowaniu będą wiedzieć wszyscy. Uwaga bis: priorytetem są maile szefa/szefowej, które należy odbierać szybko i najlepiej po ich otrzymaniu oddzwaniać.

   8. Pamiętajmy również, aby w ciągu dnia kilka razy wchodzić do pokoju szefa/szefowej, zadając mnóstwo pytań związanych z przeróżnymi sprawami -również tymi, które robimy. Nieustannie musimy pokazywać, że ciężko pracujemy.

   9. Czas płynie nieubłaganie szybko i okazuje się, że już wszyscy wychodzą z pracy. A my ciągle mamy na biurku stertę dokumentów i segregatorów, nieprzeczytanych maili w skrzynce oraz spraw do załatwienia (na jutro). Uwaga: tych wszystkich spraw otwartych nie zamykamy siedząc po godzinach.

   10. Wychodzimy chwilkę po ostatniej osobie z naszego departamentu. Uwaga: nie można zapomnieć o zabraniu jakiegoś dokumentu na dno torby.

    Pracując w ten sposób, wprawiamy w obieg dokumenty, dając naszym przełożonym poczucie, że sprawy są załatwiane oraz klientom - że są możliwe do zalatwienia. I jakoś to się kręci, my zaś zyskujemy opinię pracujących ciężko w pocie czoła.
Uwaga - zawsze istnieje możliwość, że nasze prawdziwe motywacje zostaną odkryte i w takich wypadkach nie przyjmujemy reklamacji. Jeśli jednak stosowanie sie do naszych rad zaowocuje wysoką premią - wówczas chętnie przyznamy się do udziału w tym sukcesie.




Komentarze (0)

Zapisz się do RRS feed tego komentarza

Pokaz/Ukryj Komentarze

Napisz Komentarz

mniejsze | większe

Powered by Azrul's Jom Comment for Joomla!
busy
 
}

info dla autorów

Szanowny Autorze, zapraszamy do współpracy z magazynem pinezka.pl. 
> Tutaj znajdziesz informację < dotyczącą warunków publikacji tekstów oraz współpracy z nami. 

Info i kontakt


 

Kontakt:  
{
logowanie dostępne tylko dla członków redakcji Pinezka.pl