Śniadanie w Nowym Jorku

kolaż - anetaHg
   ...czyli mieście, które nigdy nie śpi i gdzie jajka można zjeść na tysiąc różnych sposobów, o każdej porze dnia i nocy

   Jajka z takim samym smakiem i umiłowaniem zjada (często co dzień) policjant, pielęgniarka, były burmistrz Giuliani (ten obecny, Michael Bloomberg, jest ciągle na diecie), bogata paniusia rodem z Park Avenue, czy okoliczny bum - czyli bezdomny.
Jaja są dla każdego!

 

   Przechadzając się nowojorskimi ulicami, zaglądajac do knajp najróżniejszych, tych z białymi obrusami, srebrnymi sztućcami i tych, gdzie smażony bekon skwierczy na rozgrzanym grillu, jeden wprawny Meksykanin szczęka widelcami, w zastraszającym tempie mieszając jajecznicę, pakując ją w bułę, a inny zawija w papier, robi regularną kawę i pakuje wszystko w szarą torebkę na wynos (całość za $1.99) dowiemy się, że te pełne cholesterolu, znoszone przez kury bez piór jajka, można zjeść na (chyba) tysiąc sposobów. A i ceny mogą być bliskie jednego K (tysiąca).

   Jajka z takim samym smakiem i umiłowaniem zjada (często co dzień) policjant, pielęgniarka, były burmistrz Giuliani (ten obecny, Michael Bloomberg, jest ciągle na diecie), bogata paniusia rodem z Park Avenue czy okoliczny bum - czyli bezdomny.
Jaja są dla każdego!
   Kiedy pierwszy raz wstąpiłam z siostrą na śniadanie w okolicach Wall Street, szybkość z jaką poruszali się kelnerzy, wielkość porcji i wszechobecność smażonego kartofla mocno mnie zdziwiła – toż to, panie dzieju, cały obiad!

   Tradycyjne amerykańskie śniadanie to dwa jajka, usmażone tak, jak sobie zażyczysz: Sunny side up – nasze sadzone;
Over easy – sadzone przekręcone, gdzie żółtko jest płynne, ale glutów niet;
Scrambled – jajecznica.
   Podane na owalnym talerzu z podsmażonymi kartoflami pociętymi w talarki, często z cebulą, papryką i obowiązkowo grzanką, tak kartofle i chleb! Kto by pomyślał, nie Rosjanie, a chlebem zagryzają ziemniaka!
   Dodatki są zawsze podawane obok, najpopularniejszy jest bekon, trzy plasterki mocno wysmażone, chrupiące, ten tutejszy jest lekko słodki i jakoś mało w nim tłuszczu, pycha naprawdę. Drugie miejsce zajmuje kiełbaska, ale gdzie tam jej do naszej rodzimej Podwawelskiej (ta jest podawana w polonijnych knajpach i rzesze jej wielbicieli zataczają coraz większe kręgi). Amerykańskie sausages to cieniutkie kiełbaski zrobione z surowego mięsa, nie wędzone, przypominające polskie parówki. Są jednak od nich krótsze, białe, mocno podsmażane i bardzo tłuste, mogą być w smaku łagodne lub ostre, zależy od okolicy, w której jemy.
   Dalej jest szynka, najzwyklejsza, konserwowa, podsmażona – nic specjalnego. To podstawa. A fantazje? O, ich jest tak wiele, jak różnej narodowości, wyznania, koloru są kucharze.

   I tak mamy jajka na wodzie – to dla tych na diecie, podawane w sąsiedztwie połówki grejpfruta (ładnie wykrojonego w cząstki) i twarożku. No i omlety, tych jest ilość niezliczona: od swojskiego western (szynka, papryka, cebula) przez ser, pieczarki czy feta w połączeniu ze szpinakiem lub pomidorem. Amerykański omlet jest przygotowywany inaczej niż jego europejski brat, wszystkie składniki mieszane są z jajkami w misce, wylane na grill i usmażone z obu stron. Tylko ser (ale nie feta) kładzie się w ostatniej chwili przed złożeniem omleta na pół.
    W końcu lat 80, kiedy Ameryka zaczęła się na gwałt odchudzać, mierzyć poziom cholesterolu i dbać o zdrowie, przyszło nowe, czyli omlet z samych białek – dla mnie bezsens, więc pisać o tym  nie będę.

   French toast – pod tą elegancką nazwą kryją się umaczane w rozbełtanym jajku, odrobinie mleka, dosmaczone cynamonem i wanilią kromki tostowego chleba, smażone na rozgrzanym grillu (to, o czym  piszę, to taka wielka patelnia, prostokątny wyczyszczony na błysk kawał metalu podgrzany od spodu, na nim jednocześnie można pancakes, kolaż: anetaHgusmażyć nawet tuzin jajek – wiem to z autopsji). Je się to polane syropem klonowym, posmarowane masłem a zagryzane bekonem. W wersji extreme z sadzonymi jajem i kiełbasą.  
  Następne są pancakes – coś pomiędzy naleśnikiem, omletem a racuchem, jedzone w ten sam sposób jak french toast.
   Najnowszym osiągnięciem kuchni amerykańskiej są waffles, czyli nasze wakacyjne gofry – tylko okrągłe, wielkie, też polewane syropem klonowym i jedzone identycznie jak pancakes czy french toast.

   W Nowym Jorku na śniadanie chodzi się do greckich diners, których jest masa, na każdej prawie ulicy jest taki przybytek – są tanie, a menu mają wielkości książki. Są gotowi spełnić każdą zachciankę klienta. Warto wiedzieć, że istnieje coś takiego jak breakfast special, zwykle serwowane od 7 do 11. Za kilka dolarów dostaniemy cały zestaw: jajka z ziemniakami (homefries), tosta i coś do wyboru – bacon ham or sausage plus kawa i sok pomarańczowy.
   Przeciętny Nowojorczyk ma w domu pustą lodówkę, rano bierze prysznic, w pośpiechu łapie subway lub taksówkę i śniadanie jada poza domem, często gęsto donoszone przez posłańca do biura. Je przylepiony do monitora, czytając poranne e-maile. kolaz: anetaHg

   Trochę inaczej wygląda śniadanie weekendowe, zwane brunch (od breakfast + lunch). Je się je później, wolniej, jest celebrowane. Rozpoczyna je mimosa, czyli pół na pół sok pomarańczowy z szampanem.
   Tu menu bywa różne, bardziej pracochłonne, wykwintne; jajkom towarzyszy sałata, łosoś czy kawior. Jada się jajka na miękko w kubeczku lub na kaszy gryczanej z grzybami ( patrz Quhnia przy 1st Street), do tego duże kubki kawy zabielonej mlekiem, herbata w dzbanku słodzona konfiturą. A na stoliku The New York Times grubości książki telefonicznej.

   Ciekawe są sposoby jedzenia. Jest ich tyle, ilu jedzących. Niektórzy nakładają jajka na tost, inni maczają grzankę w żółtku, a jeszcze inni polewają wszystko ketchupem, mieszają i zajadają, zagłębiając się w lekturze i siorbiąc kawę.


Kolaże: anetaHg/pinezka.pl


{jos_sb_discuss:21} 

Komentarze (3)

Zapisz się do RRS feed tego komentarza

Pokaz/Ukryj Komentarze

Napisz Komentarz

mniejsze | większe

Powered by Azrul's Jom Comment for Joomla!
busy
 
}

info dla autorów

Szanowny Autorze, zapraszamy do współpracy z magazynem pinezka.pl. 
> Tutaj znajdziesz informację < dotyczącą warunków publikacji tekstów oraz współpracy z nami. 

Info i kontakt


 

Kontakt:  
{
logowanie dostępne tylko dla członków redakcji Pinezka.pl