lektura obowiązkowa

lektura obowiązkowa

bura Barcelona pod skórą i miękkie okładki.
pięćset stron wiatru i zwianych tajemnic,
nie związanych z nami nawet żyłką rybaka.
a do morza daleko. i dawno po wojnie.

kiedyś się dowiem, czego szukam w tobie
i w sobie. na razie za rogiem fontanna,
ławka, tramwaj. za wąskie ulice. deszczowa
Barcelona. senne pocałunki.

ostatni raz wypiję więcej niż powinnam.
jeszcze kiedyś przeproszę, jeszcze będę
różnić się pięknie od wczorajszej burzy,
poprzednich w twoich dłoniach

turystek. jeszcze ci opowiem baśń hiszpańską
o muchach. piórem z futerału podpiszę cyrograf.
sokiem malinowym. dzika Barcelona i zapach
przygody. w nocną pogodę

zapomniana ścieżka, co wiedzie na cmentarz.
ostatni raz zanucę ci do ucha tango. śmiertelnie
poważnie. aż latarnia zgaśnie. jeszcze zdążę
cię dotknąć, zdążę zapamiętać.


  {jos_sb_discuss:9}

Komentarze (0)

Zapisz się do RRS feed tego komentarza

Pokaz/Ukryj Komentarze

Napisz Komentarz

mniejsze | większe

Powered by Azrul's Jom Comment for Joomla!
busy
 
}

info dla autorów

Szanowny Autorze, zapraszamy do współpracy z magazynem pinezka.pl. 
> Tutaj znajdziesz informację < dotyczącą warunków publikacji tekstów oraz współpracy z nami. 

Info i kontakt


 

Kontakt:  
{
logowanie dostępne tylko dla członków redakcji Pinezka.pl