aksamitnie



rozgrzał myśli w opuszkach palców
by klimat poczuły i były bliskie
nim rosa stopy bose obmyje
chodząc rankiem po dywanie z trawy

pokazał okno z widokiem na niebo
gdzie słońce odbijało się w piasku
by śpiew słowika zbudził o świcie
nim jeszcze mewy przywitają morze

a wierzba choć jest płacząca
z wiatrem weszła w układy
już nie jest słaba i wątła
a być może pachnie tak samo 


  {jos_sb_discuss:11}

Komentarze (1)

Zapisz się do RRS feed tego komentarza

Pokaz/Ukryj Komentarze

Napisz Komentarz

mniejsze | większe

Powered by Azrul's Jom Comment for Joomla!
busy
 
}

info dla autorów

Szanowny Autorze, zapraszamy do współpracy z magazynem pinezka.pl. 
> Tutaj znajdziesz informację < dotyczącą warunków publikacji tekstów oraz współpracy z nami. 

Info i kontakt


 

Kontakt:  
{
logowanie dostępne tylko dla członków redakcji Pinezka.pl