Atomówka

Będziemy mieć elektrownię atomową. Dzięki pewnemu bankowi francuskiemu, który chce za to zapłacić. Zatem gdyby ktoś chciał nam zrobić prezent z pieniędzy na budowę, to sprawa już jest załatwiona.
    Niezrozumiałym jest, jak ten bank na tym zarobi. I jak my tę ogromną sumę damy radę spłacić. Ale widocznie w banku znają się na interesach i dobrze na tym zarobią.

czytaj dalej…
 

Doktor Podsiadek i fotokopiowanie

Doktor Podsiadek uwielbiał fotokopiować. Ze wszystkich prac na uczelni tę lubił najbardziej. Kiedyś, tylko jeden raz, widział, jak młody mężczyzna w kolorowym kombinezonie pana z serwisu, napełniał automat z Coca-Colą. Obserwował go dłuższy czas, wodząc wzrokiem za jego szybkimi i wypracowanymi ruchami.

czytaj dalej…
 

Zenon i samoloty


Latanie samolotem szczęśliwie nigdy nie kojarzyło się Zenonowi z nieprzyjemnościami. Od samego początku swojej historii samolotowej (a rozpoczęła się relatywnie późno, bo za dzieciństwa i młodości Zenona samolot nie był najtańszym, a stąd najpopularniejszym środkiem transportu) samolot przypadł Zenonowi do gustu.

czytaj dalej…
 

Okpili bar, grabili PKO. Palindromy.



wybór palindromów*

czytaj dalej…
 

Liznąć krokodyla

W stroju mojej pierwszej wielkiej miłości, Filutka, wybierzcie się do warzywniaka.
Nie, absolutnie nie kupujcie melonów, awokadów, pomarańczy… Kupcie marchewkę i selera. Ale jak? Nie: bełkotliwie coś pod noskiem wypeplać. Na miłość boską, zostawmy przy drodze mentalnego domokrążcę! I mówcie pełnym głosem, niech wasz tembr poruszy warzywniczek.

czytaj dalej…
 

Doktor Podsiadek przegląda notatki


Siedząc i dumając, Doktor Podsiadek porządkował kawałki papieru, na których przez lata robił notatki do wykładu. Najstarsze były pisane odręcznie, na kratkowanym papierze kancelaryjnym, sporządzone piórem, linijka pod linijką. Papier kancelaryjny jako jedyny dostępny był bez ograniczeń, a każdy arkusz posiadał czerwoną pieczątkę nieistniejącego już dziś ministerstwa, w którym wówczas Doktor Podsiadek był zatrudniony.

czytaj dalej…
 

Zenon i Niutek

Natknął się na niego wracając z pracy. Wówczas jeszcze nie wiedział, że to "on", ale że każdy kot wygląda podobnie i że ogólnie kot jest rodzaju męskiego, postanowił, że jego kot będzie kotem. "Jego" kot? W takie sformułowanie Zenon nie chciał za nic na świecie dawać wiary. Nie przyszłoby może w ogóle do jego głowy, gdyby nie weterynarz, do którego Zenon natychmiast "swojego" kota zabrał.

czytaj dalej…
 

Mamuta w dyby? Palindromy.



wybór palindromów*

czytaj dalej…
 

Czy kobiety są opóźnione w rozwoju względem mężczyzn?



Siedzę sobie i czytam gazetę. Nagle widzę tytuł: Czy kobiety są opóźnione w rozwoju względem mężczyzn?  
   Nie rozumiem ludzi, którzy zadają tak idiotyczne pytania.  Przecież to oczywiste! Wszyscy  wiedzą, że tak jest. Zaczynam się zastanawiać, jak to uzasadnić naukowo. W myśli zaczynam przeglądać historię ludzkości.

czytaj dalej…
 

Czy kobiety są opóźnione w rozwoju względem mężczyzn - riposta



Siedzę sobie i czytam gazetę. Nagle widzę tytuł: Czy kobiety są opóźnione w rozwoju względem mężczyzn?
   Ja wiem, że w gazetach muszą być prowokujące tytuły, żeby mężczyźni je w ogóle czytali, bo statystycznie czytają dużo mniej od kobiet, ale to już przesada. Nie rozumiem ludzi, którzy zadają tak idiotyczne pytania, a co gorsza trwonią pieniądze, żeby uzyskać odpowiedź, która i tak jest oczywista...

czytaj dalej…
 

Zenon w "Acapulco"



Zenon siedział w barze "Acapulco" na Patagońskiej i czekał na Tomasza. Tomasz potrafił się spóźniać. Tymczasem Zenon zamówił herbatę (zawsze bezpieczną w podobnych okolicznościach oczekiwania, bo można ją było sączyć niemal w nieskończoność) i zajął się słuchaniem konwersacji przy sąsiednim stoliku.

czytaj dalej…
 


}

info dla autorów

Szanowny Autorze, zapraszamy do współpracy z magazynem pinezka.pl. 
> Tutaj znajdziesz informację < dotyczącą warunków publikacji tekstów oraz współpracy z nami. 

Info i kontakt


 

Kontakt:  
{
logowanie dostępne tylko dla członków redakcji Pinezka.pl