Urządzamy łazienkę - Okiem architekta

Urządzamy łazienkę

Okiem architekta
 

   Kiedy rozmawiam z ludźmi, którzy właśnie kupili mieszkanie i zastanawiają się, co można w nim zmienić, aby jak najlepiej odpowiadało ich potrzebom, często marzę o czarodziejskiej, powiększającej pompce pana Kleksa. Jest to jedyny sposób na zmieszczenie choćby połowy tego, co przyszli mieszkańcy planują w mieszkaniu mieć.

   Z grubsza pomysły przyszłych lokatorów można podzielić na dwie grupy.
   Pierwsza, to dzielenie przestrzeni na jak największą ilość pomieszczeń. Rekordziści potrafią próbować wydzielić z dwupokojowego mieszkania trzy pokoje, oddzielną kuchnię, łazienkę i toaletę. I doprawdy, trudno mi sobie wyobrazić, jak będą żyć w tym labiryncie ścian.
   Druga grupa pomysłów dotyczy łazienek, wstawiania tam dowolnie dużej ilości sprzętów oraz pomijania faktu, że ciało człowieka także zajmuje jakąś objętość, a przecież wygodna łazienka i toaleta to bardzo ważna część mieszkania!

 W związku z powyższym, tym razem będzie o tym, co wziąć pod uwagę urządzając przestrzeń łazienki i toalety – ile miejsca potrzeba na wannę, brodzik i umywalkę oraz toaletę tak, aby dało się z nich skorzystać zamknąwszy drzwi do łazienki. I o tym, że z kranu powinna lecieć woda, a wentylacja nie jest tylko niepotrzebnym gadżetem. W kolejnym odcinku zajmę się minimalnymi wymiarami innych pomieszczeń. 
 
   Na początek przypomnę, że w projektach podaje się wymiary "surowe”, czyli nie uwzględnia się grubości tynku i kafelek. Jest to o tyle istotne, że planując przestrzeń należy dodać zawsze 1-3 cm na zapas, czyli przykładowo: ustalając wielkość wnęki na szafę o głębokości 60 cm musimy przyjąć wymiar 62-63 cm, tak aby potem bezpiecznie ją wstawić.

   W łazience zacznijmy od urządzeń łazienkowych, spośród których największym jest zazwyczaj wanna. Standardowa prostokątna wanna ma szerokość 70 cm i 60 cm wysokości. Właściwie nie ma węższych (tzn. są takie zwężające się na jednym końcu, przeznaczone do małych łazienek, ale one i tak z szerszego końca mają 70-75 cm). Ale do przestrzeni zajmowanej przez wannę należy dodać miejsce przed nią – powinno to być minimum 90 cm, aby móc swobodnie do niej wejść i wyjść.
   Kolejny ważny sprzęt to umywalka. Umywalki mają przeważnie 60-65 cm szerokości, 40-55 cm głębokości i powinny być instalowane na wysokości 80-85 cm. Zarówno przed nią jak i obok potrzebujemy trochę miejsca, aby móc swobodnie z niej korzystać. Jeśli planujemy dwie umywalki obok siebie, to odległość pomiędzy nimi powinna wynosić minimum 20 cm, a od ściany ich krawędzie powinny być odsunięte również o około 20 cm.
   W części łazienek pojawia się jeszcze kabina prysznicowa, w której powinniśmy mieć możliwość wygodnego obracania się. Jej wielkość jest uzależniona od rozmiarów brodzika. Najmniejsze z nich mają 80x80 cm i faktycznie jest to praktyczne minimum niezbędnej przestrzeni. Trochę miejsca możemy zyskać instalując kabinę narożną, ale jej promień też nie może być mniejszy niż 80 cm. Skąd te 80 cm? Wynika to z zasad ergonomii – po prostu w mniejszej kabinie człowiek będzie ledwie domykał się i nieustannie ocierał o ściany.

   Z podstawowych łazienkowych sprzętów pozostała nam jeszcze pralka. Najmniejsze mają wymiary 60 cm szerokości i 35 cm głębokości. Pralki wymagają dostępu albo z góry, albo z przodu, czyli potrzeba jeszcze co najmniej 40 cm przed albo nad nią, aby móc załadować pranie do wnętrza.

   Na koniec pozostała nam toaleta. Najczęstszym błędem jest pragnienie, aby to pomieszczenie zajmowało jak najmniej powierzchni. I choć sama muszla ma ok. 40 cm szerokości, to wydzielone WC musi mieć minimum 90 cm szerokości już po wykończeniu, aby można z niego było skorzystać w miarę wygodnie, bez uczucia klaustrofobii.
   Długość toalety wymagana przepisami to 110 cm – nie jest to widzimisię ustawodawcy, tylko praktyczne minimum, które co prawda nie zapewni komfortu, ale umożliwi skorzystanie z tego strategicznego miejsca w mieszkaniu. Skąd właśnie 110 cm? Ano dlatego, że sama muszla wraz ze spłuczką ma około 40 cm szerokości i 70 cm  długości, do tego dochodzi miejsce na nogi siedzącego człowieka, czyli kolejne 40 cm. Jeśli toaleta będzie krótsza, pojawi się problem! Albo najpierw usiądziemy, ale nie zamkniemy drzwi, albo zamkniemy drzwi, ale nie usiądziemy. W każdym wypadku będzie to dość zasadniczy problem. Moim zdaniem wygodna toaleta z umywalką powinna mieć minimalne wymiary 110 cm na 135 cm. 

   Planując usytuowanie poszczególnych urządzeń, a szczególnie WC, musimy zawsze pamiętać, że do wszystkich trzeba doprowadzić wodę i odprowadzić z nich ścieki. O ile rury z czystą wodą mają niewielką średnicę i można je prowadzić w bruzdach w ścianie prawie dowolnie, to rury odpływowe na ścieki są znacznie grubsze i dodatkowo wymagają prowadzenia z 2% spadkiem w kierunku pionu (2% spadku to 2 cm spadku na długości 1 m).
   Najgorzej jest z WC, ponieważ rura kanalizacyjna ma średnicę minimum 110 mm i nie może być prowadzona dłużej niż 2 m poziomo – inaczej grozi to zatkaniem!
  Oczywiście, są systemy specjalnych pomp, które umożliwiają odprowadzenie ścieków na większe odległości niż 2 m, a dodatkowo można zastosować znacznie cieńsze przewody, ale bywają one dość zawodne, co w wypadku toalety grozi klęską. Z tego właśnie powodu planowanie łazienki warto zacząć od sprawdzenia, gdzie przebiega pion kanalizacyjny i usytuowania muszli jako najbardziej kłopotliwego urządzenia.
  Rozmieszczając pozostałe sprzęty też warto wziąć pod uwagę, że w cienkich ścianach działowych nie ma możliwości wykucia bruzdy na kanalizację i rury trzeba będzie potem obudowywać, więc im bliżej pionu, tym lepiej.

   I jeszcze jedna uwaga na koniec. W każdej, ale to w  każdej łazience i toalecie niezbędna jest wentylacja, inaczej w krótkim czasie będziemy mieć dodatkowego lokatora w postaci grzyba i pleśni. Jeśli w budynku mamy wentylację mechaniczną, możemy sobie pozwolić na odsunięcie takiego pomieszczenia od pionu wentylacyjnego o kilka metrów. Jeśli jednak są to tylko kanały wentylacyjne z wentylacją grawitacyjną, to maksymalna długość przewodu w poziomie nie powinna przekraczać 2 m – jeżeli przewód będzie dłuższy, to prawdopodobnie i tak nie spełni swojej funkcji.
 Podsumowując – trzeba dobrze rozważyć i dopasować nasze marzenia i plany do możliwości przestrzennych i technicznych mieszkania. Inaczej możemy być zmuszeni do obijania się o sprzęty i funkcjonowania w labiryncie rur.


Kolaż: Joanna Titeux (na bazie zdjęć z serwisu www.impressionen.de)


{jos_sb_discuss:15}

Komentarze (3)

Zapisz się do RRS feed tego komentarza

Pokaz/Ukryj Komentarze

Napisz Komentarz

mniejsze | większe

Powered by Azrul's Jom Comment for Joomla!
busy
 
}

info dla autorów

Szanowny Autorze, zapraszamy do współpracy z magazynem pinezka.pl. 
> Tutaj znajdziesz informację < dotyczącą warunków publikacji tekstów oraz współpracy z nami. 

Info i kontakt


 

Kontakt:  
{
logowanie dostępne tylko dla członków redakcji Pinezka.pl