Okiem architekta - formalności związane z budową domu

Okiem architekta - formalności związane z budową domu

    Kiedy po długiej i żmudnej procedurze otrzymamy pozwolenie na budowę, wydaje nam się, że teraz to już tylko krok i wprowadzamy się do wymarzonego domu. Niestety, to nie jest koniec urzędowych formalności: zgodnie z polskim prawem, każda inwestycja budowlana musi być prowadzona przez kierownika budowy posiadającego odpowiednie uprawnienia i równocześnie należącego do odpowiedniej izby samorządu lokalnego inżynierów. Tylko taka osoba może zgodnie z prawem prowadzić dziennik budowy i nadzorować wszystkie prace.

    Zanim rzeczywiście zaczniemy budowę, musimy wystąpić do odpowiednich władz o wydanie "Dziennika budowy", czyli dokumentu, w którym będą zapisywane wszystkie wykonywane w trakcie realizacji inwestycji prace oraz ewentualne zmiany i odstępstwa od zatwierdzonego projektu.

    Osobiście nie polecam wprowadzania dużych zmian wymagających przeprojektowywania elementów konstrukcyjnych w trakcie realizacji domu. Zgodnie z aktualnie obowiązującym, dość restrykcyjnym prawem, takie odstępstwa wymagają wystąpienia o zamienne pozwolenie na budowę, czyli, de facto, otrzymania nowej decyzji, obejmującej zakres projektu, którego dotyczą zmiany. Procedura jej uzyskiwania jest niestety taka sama, jak normalnego pozwolenia na budowę, choć oczywiście zazwyczaj zakres zmian jest mniejszy, więc i uzgodnień i rysunków jest mniej.

    Zmiany niewymagające pozwolenia zamiennego, to w uproszczeniu takie, które nie wpływają istotnie na konstrukcję i wygląd budynku. Decyzja, co jest istotne, a co nie, należy niestety do powiatowego inspektora nadzoru budowlanego i zależy od jego osądu. Na pewno bez większych obaw możemy trochę poprzesuwać ścianki działowe, drzwi wewnętrzne, zmienić rozkład łazienki czy kuchni.

    Wracając do budowy - załóżmy, że nasza inwestycja przebiegała planowo, zmian nie wprowadzaliśmy i dom już stoi. Według prawa musimy zgłosić zakończenie budowy i, jeśli był taki wymóg zawarty w zgodzie na budowę, uzyskać pozwolenie na użytkowanie obiektu. Zazwyczaj nie jest to konieczne w przypadku budynków jednorodzinnych.

Procedura zgłoszenia zakończenia budowy dla domków wygląda zasadniczo (z lokalnymi odmianami, wynikającymi z interpretacji prawa przez miejscowe władze) tak:

1. Trzeba zebrać wszystkie protokoły odbiorów i sprawdzeń:
- na pewno potrzebny jest protokół odbioru od kominiarzy (że przewody dymowe i spalinowe są sprawne, a urządzenia podłączone prawidłowo);
- protokół odbioru przyłącza przez Zakład Energetyczny i odbioru wewnętrznej instalacji elektrycznej;
- protokół odbioru przyłącza przez wodociągi oraz oświadczenie o prawidłowym wykonaniu instalacji CO i wodnej oraz wykonaniu prób szczelności w domu;
- protokół szczelności wewnętrznej instalacji gazowej, jeśli taka została wykonana;
- protokół z próby szczelności szamba, jeżeli takowe mamy zamiast kanalizacji.

2. Poza tym, potrzebujemy kilku oświadczeń:
- kierownika budowy - o zgodności wykonania obiektu budowlanego z projektem budowlanym i warunkami pozwolenia na budowę;
- o doprowadzeniu do należytego stanu i porządku terenu budowy, a także - w razie korzystania - ulicy, sąsiedniej nieruchomości, budynku lub lokalu;
- o właściwym zagospodarowaniu terenów przyległych, jeżeli eksploatacja wybudowanego obiektu jest uzależniona od ich odpowiedniego zagospodarowania.

3. Ponadto, musimy przedstawić oryginał "Dziennika budowy" z wpisem o zakończeniu prac budowlanych (nie starszym niż sprzed 2 lat).

4. Do tego wszystkiego trzeba dołączyć inwentaryzację geodezyjną powykonawczą, wykonaną przez geodetę z odpowiednimi uprawnieniami.

    Wszystko to zanosimy do Powiatowego Nadzoru Budowlanego i modlimy się, żeby inspektorzy nie zainteresowali się naszym domem i nie zapragnęli sprawdzić stanu faktycznego, ponieważ zazwyczaj znajdzie się jakiś drobiazg niezgodny z projektem lub przepisami. W ciągu 21. tygodni przedstawiciele nadzoru mogą się do nas wybrać na inspekcję. Na szczęście, zazwyczaj nie mają czasu zajmować się tak małymi inwestycjami i prawdopodobnie nie zaszczycą nas swoją obecnością. Po upływie tego terminu możemy w majestacie prawa oficjalnie zamieszkać.

    Teraz już pozostanie nam tylko odkrywać blaski i cienie mieszkania we własnym domu. Chyba, że okaże się, że za płotem sąsiad postanowił zbudować sobie małą fabryczkę i skutecznie zamierza zatruć nam życie. Co robić w takiej sytuacji? Już za miesiąc.



{jos_sb_discuss:15}

Komentarze (3)

Zapisz się do RRS feed tego komentarza

Pokaz/Ukryj Komentarze

Napisz Komentarz

mniejsze | większe

Powered by Azrul's Jom Comment for Joomla!
busy
 
}

info dla autorów

Szanowny Autorze, zapraszamy do współpracy z magazynem pinezka.pl. 
> Tutaj znajdziesz informację < dotyczącą warunków publikacji tekstów oraz współpracy z nami. 

Info i kontakt


 

Kontakt:  
{
logowanie dostępne tylko dla członków redakcji Pinezka.pl