Kącik Porad Kolorystycznych

Porada miesiąca

Kącik Porad Kolorystycznych. Redaktor Leokadia Atłas odpowiada na pytania i rozwiewa wątpliwości.



Temat miesiąca:
"Czarny, brązowy, szary, dżinsowy. Jak się ubieracie – jakie barwy nosicie? Tylko czarny/brązowy/szary/dżinsowy? Jeśli tak – dlaczego?"



Elodia: Rozejrzałam się w tamtym roku po naszych ulicach! Większość pań ubiera się czarno/brązowo/szaro/ dżinsowo.Wydawało mi się, że to tylko w mojej dziurze, ale w ostatnie wakacje byłam w Krakowie, Warszawie i to samo! Ja się staram ubierać zgodnie ze swoją porą roku, co jest dla mnie kłopotliwe, bo jestem lato, a kocham kolory zimy!


Elodio,
wydaje się, że jesteś osobą odważną i otwartą na świat. Ale czy na pewno? Czy to nie poza maskująca głęboko ukryte kompleksy i brak pewności siebie? Nie staraj się na siłę zwrócić na siebie uwagi. Bądź sobą!

Redaktor Leokadia Atłas




Sondra: To tak jak ja się ubieram (minus brązowy). Ostatnio odważyłam się na jeden kolorowy dodatek, np. jaskrawozielone albo fioletowe pantofle, ale to wszystko. Ktoś mi kiedyś powiedział, że takie zamiłowanie do zgaszonych kolorów jest objawem braku pewności siebie.


Sondro,
osoba ta zdiagnozowała Cię prawidłowo. Raczej nie lubisz zabierać głosu ani wyrażać głośno swoich opinii. Przestań chować się w kącie i patrzeć, jak życie przecieka przez palce! Załóż pomarańczowy sweter w liliowe kropki i uśmiechnij się do lustra!

Redaktor Leokadia Atłas
(psycholog, specjalista)




Keepersmaid: Chyba nie ubieram się smutno i nudno.  Dzisiaj mam czarne pantofle, szarą princeskę, czarny t-shirt z rękawami 3/4, czarny płaszcz i torebkę i do tego wszystkiego ciemnoczerwone rajstopy.


Keepersmaid.
Ciekawy przypadek. Z całą pewnością Twój sposób ubierania się odzwierciedla jakoś etap życia, na którym się właśnie znajdujesz. Szary, czarny i czerwone rajstopy, hm, dobrze. Ale czy nie za dobrze? Czy tak idealne skomponowanie stroju nie świadczy o nadmiernym perfekcjonizmie? A może czerwone rajstopy stanowią jednak dysonans w stosunku do stonowanej całości? W Twoim życiu prawdopodobnie jest sprawa, z którą nie potrafisz się uporać. Jak już rozwiążesz swoje problemy, z pewnością Twoj ubiór nabierze harmonii i będziesz się ubierać cała na czerwono, albo cała na czarno.

Leokadia Atłas
(redaktor, psycholog, specjalista)




Spinelli: Kiedyś nosiłam  głównie zielony (wojenny), ale stary mamrolił, że jak kombat do Iraku. To przestałam. Przyznam, brak mi zmysłu do kolorów. W czarnym i w dżinsach czuję się sobą.


Spinelli,
z pewnością jesteś osobą mało kreatywną, wycofaną i pełną zahamowań. Pracujesz jako urzędnik państwowy w Ministerstwie Wojny? Koniecznie powinnaś ocieplić swój sztywny wizerunek i założyć coś kobiecego, np. falbanki. Powodzenia na nowej drodze życia.

Leokadia Atłas
Psycholog Ubioru




Carollina: Coś czerwonego muszę nałożyć przynajmniej raz w tygodniu, aczkolwiek niekoniecznie musi to być odcień szczególnie ognisty. Poza tym polubiłam żółty i fioletowy. Lubię też kolor oliwkowo-zielony. Mam bluzkę tego koloru i mimo że ma już swoje lata, nie potrafię się z nią rozstać.


Musisz się rozstać z bluzką oliwkowego koloru.

Leokadia Atłas
Doradca ds. Bluzek




Tosia_4: W czarnym wyglądam źle, więc nie noszę, zwłaszcza przy twarzy, spódnica czy spodnie mogą być. Brązowy bardzo lubię, zwłaszcza jesienią mogę chodzić cała w brązach. Kiedyś potrafiłam też ubrać się od stóp do głów na szaro, ale ostatnio (z wiekiem?) muszę tę szarość przełamać jakimś kolorowym dodatkiem. Lubię kolory w odcieniach pastelowych i przydymionych, a także wszelkie odcienie borda i niejaskrawe fiolety. W ogóle nie czuję się w pomarańczach.
 

Tosiu,
to bardzo źle, że nie czujesz się w pomarańczy. Pomarańcz symbolizuje witalność, energię i pozytywny stosunek do świata. Chyba nie muszę już Ci tłumaczyć, jak prezentuje się Twoja osoba w tym świetle? Ale nie martw się, nie jest za późno. Biegnij do sklepu i spraw sobie oranżowy akcent. Twoje życie odmieni się o 180 stopni.


Leokadia Atłas
Specjalista do Spraw Psychologii Ubioru




Tortola: Czarny noszę i lubię, a i owszem, ale mniej niż dawniej. Trochę mi sie znudził – to przy okazji urzędniczego mundurka (czarne marynarki). Lubię czekoladowe brązy, biel i wszystkie jaskrawe kolory – w szafie mam cytrynowy żółty, turkusowy, czerwony, bordowy, zielenie, zimne seledynowe, róże nie-majtkowe. Nie przepadam za odcieniami niebieskiego. Ciągle lubię zestawienia z białym.


Tortolo!
Wielobarwność Twojej szafy zdradza ciekawą świata i kolorową osobę. Martwi mnie jedynie nieobecność majtkowego różu. Majtkowy róż wzbogaca osobowość! Nie spocznij na laurach i przekonaj się do majtkowego różu!


Redaktor Leokadia Atłas
Doradztwo ds. Psychologii Ubioru




Lily.sins: Amaranty mogą być. Nawet bufki i inne fiftifluszki, ale w miarę spokojnie. Dżinsy też mogą być. Nie toleruję jaskrawego zielonego i żółtego przy twarzy. Kocham oliwki, bo widać mi przy nich kolor oczu podobny. Ale nie mam ich jakoś wielce.


Lily.sins,
komuś, kto nosi "bufki i inne fiftifluszki", nikt już nie pomoże, nawet największy specjalista.

Leokadia Atłas
(redaktor, założyciel, własciciel)
www.porady-managament.pl




Elf: Całe studia ubierałam się w brązy i kolory ziemi, farbowałam włosy na rudo, choć ewidentnie (co widzę teraz) źle mi w tych kolorach. Od paru lat kompletnie zmieniłam szafę i wiąże się to rzeczywiście z jakimś napływem pewności siebie. Brązy zostały ewentualnie jako dodatek do fioletów, dużo czerwieni, bordo, zieleń, ostatnio nawet róż. No i zaczęły pojawiać się jakieś marszczenia czy koronki, co wcześniej też było nie do pomyślenia.


Drogi Elfie!
Przeszłaś w swoim życiu głęboką metamorfozę. Od bezpiecznych brązów przeszłaś w kierunku uduchowionych fioletów i tryskających radością czerwieni. Zapewne odkryłaś na nowo swoją kobiecość i seksualność. Nie jesteś sama! Wśród znanych ludzi sukcesu często daje się zaobserwować tego typu zmiany. Np. w życiu Piotra Rubika można zaobserwować dwa etapy:
I etap - Rubik ciemnowłosy, w okularach i grubawy,
II etap - Rubik chudy, białowłosy i okryty markowymi ubraniami.

Zatem Elfie, jesteś na dobrej drodze do wszelkiej pomyślności i
sukcesu. Oby tak dalej.

P.S. Koniecznie kup sobie broszkę w kształcie motyla.

Redaktor Leokadia Atłas
Zarządzanie Wizerunkami
(www.porady-managament.edu.pl)
 

Komentarze (4)

Zapisz się do RRS feed tego komentarza

Pokaz/Ukryj Komentarze

Napisz Komentarz

mniejsze | większe

Powered by Azrul's Jom Comment for Joomla!
busy
 
}

info dla autorów

Szanowny Autorze, zapraszamy do współpracy z magazynem pinezka.pl. 
> Tutaj znajdziesz informację < dotyczącą warunków publikacji tekstów oraz współpracy z nami. 

Info i kontakt


 

Kontakt:  
{
logowanie dostępne tylko dla członków redakcji Pinezka.pl