Posag na głowie

Radość kolekcjonera
Arabka w nakryciu głowy


   Pozostawienie nakrycia głowy w wiejskim domu, gdzie zamki były niezbyt skomplikowane, i wyjście do pracy w pole nie było rozsądnym czynem. Zaś pozostawienie go w beduińskim otwartym namiocie było głupotą.

   To, co tu opisuję, działo się na Bliskim Wschodzie w drugiej połowie XIX wieku do końca pierwszej połowy XX wieku. Będę mówił o Beduinkach i Arabkach mieszkających na wsi (Beduini to arabskie szczepy koczowników żyjących na pustyniach i półpustyniach Bliskiego Wschodu. Pochodzą z obszaru Półwyspu Arabskiego).
   U Beduinek lub Arabek pochodzących ze wsi bardzo ważnym wydarzeniem w życiu było wyjście za mąż. Pan młody musiał kupić swoją wybraną pannę. Musiał zapłacić za nią mohor jej rodzicom. Mohor był przeważnie płacony pieniędzmi, choć mógł też być jakimś dobytkiem. Część mohoru składała się na posag panny na wydaniu. Był on przeznaczony na zapewnienie egzystencji kobiecie w czarnej godzinie – w przypadku śmierci męża lub rozwodu.

   Mohor był negocjowany między obydwiema rodzinami i ostatecznie na jego wielkość musiał się zgodzić ojciec panny na wydaniu. On też decydował, jaka część mohoru pozostaje w rodzinie, a jaka zostanie przekazana pannie na posag. Po uzgodnieniach młoda para razem z rodzicami udawała się do pobliskiego miasta czy miasteczka na targ. Tam kupowano wszystko, co było potrzebne młodej pannie. Materiały na suknie, garnki, pościel, dość standardowe nakrycie głowy, biżuterię, monety złote lub srebrne, amulety i korale.

  Monety i amulety miały magiczną i leczniczą własność. W przypadkach jakiegoś bólu przywiązywano do ubrania w miejscu boleści paseczek z monetą i amuletem, żeby wyzdrowieć. Trzeba zwrócić uwagę, że na piaskach pustyni mało było przychodni lekarskich, zwłaszcza w tamtych czasach.
  Kobiety przymocowywały do nakryć głowy kupione monety,  amulety, jak też koraliki. W monetach robiono dziurki do ich przywiązania lub przymocowywano je przy pomocy specjalnych malutkich zacisków.
  Ilość i jakość przymocowanych monet mówiła o statusie kobiety. Biedne kobiety przymocowywały bezwartościowe monety z brązu, lub nawet zwykłe okrągłe blaszki, żeby upodobnić swoje nakrycie głowy do nakryć innych kobiet.
Wygląd nakrycia głowy był zależny od okręgu, w którym kobiety żyły. Zresztą cały ubiór wskazywał na przynależność etniczną, na położenie ekonomiczne rodziny i na wiek dziewczyny. Niezamężne młode panny ubrane były skromnie i inne miały nakrycia głowy. Również ich biżuteria była bardzo uboga.


Mahmud III    moneta z popiersiem Marii Teresy

Na zdjęciach: złota moneta z czasów Mahmuda II i srebrny talar z wizerunkiem Marii Teresy

   Jakie monety kupowano wtedy na ten cel? Przeważnie złote i srebrne monety władców tureckich, od Ahmeda III (1703 – 1730) do Abdula Mejida (1839 – 1861), bo to była dobra waluta. Z biegiem czasu zaczęli przybywać do tego okręgu pielgrzymi i turyści, którzy przynosili ze sobą monety hiszpańskie, francuskie, pruskie a nawet ruble rosyjskie.  Dużym powodzeniem cieszyły się talary cesarzowej Marii Teresy, które były bite nawet po jej śmierci (1780), aż do roku 1975. Zdarzało się, że znajdowano stare srebrne monety rzymskie i je również przymocowywano do nakrycia głowy.

   Na rynkach można było kupić również monety z dziurkami, które sprzedawały kobiety potrzebujące pieniędzy na utrzymanie.

przy żarnach

   Na karcie powyżej widać dwie Arabki mielące w żarnach. U kobiety siedzącej z prawej strony złote monety zwisają spod chusty. U tej siedzącej z lewej strony widać, jak wygląda nakrycie głowy pełne złotych monet. Największe monety umieszczano nad czołem.

  młoda Arabka




Młoda Arabka w srebrnym nakryciu głowy.

   Na nakryciu głowy widać setki srebrnych monet. Z boku zwisają duże monety tureckie.

   To nakrycie głowy było kupowane i było bardzo drogie. Służyło pannie młodej tylko na uroczystości weselnej. Było ono własnością plemienia – jeśli plemię go nie miało, to pożyczano je od innego, bogatszego plemienia. Jeśli taki czepiec był własnością prywatną, to tylko bardzo bogatej rodziny.


   Dlaczego to nakrycie głowy było tak praktyczne i ważne? Kobiety nosiły je zawsze. Były takie, które nawet spały w nim w nocy. Chodziło o to, żeby im tego posagu ktoś nie ukradł. Pozostawienie nakrycia głowy w wiejskim domu, gdzie zamki były niezbyt skomplikowane, i wyjście do pracy na pole nie było rozsądnym czynem. Zaś pozostawienie go w beduińskim otwartym namiocie byłoby głupotą. 

  
dziewczyna z Jemenu    Beduinka
  Na kartach powyżej widać dziewczynę z Jemenu i Beduinkę w tradycyjnych nakryciach głowy


   Jak było wcześniej, niż w opisywanym czasie, nie wiem. Obecnie już ta moda zasadniczo nie istnieje. Prawdopodobnie mohor idzie na powiększenie stada owiec lub na zakup czegoś bardziej stosownego w XXI wieku. Jednak wygląda na to, że Beduini nie oszczędzają swoich pieniędzy w bankach. Mimo, że dojechać do banków w naszych czasach nie jest tak trudno.


----
Monety i karty pocztowe umieszczone w tekście są własnością autora (za wyjątkiem karty z Beduinką, która pochodzi z aukcji na Allegro)





Komentarze (1)

Zapisz się do RRS feed tego komentarza

Pokaz/Ukryj Komentarze

Napisz Komentarz

mniejsze | większe

Powered by Azrul's Jom Comment for Joomla!
busy
 
}

info dla autorów

Szanowny Autorze, zapraszamy do współpracy z magazynem pinezka.pl. 
> Tutaj znajdziesz informację < dotyczącą warunków publikacji tekstów oraz współpracy z nami. 

Info i kontakt


 

Kontakt:  
{
logowanie dostępne tylko dla członków redakcji Pinezka.pl