Wehikuł czasu

ilustr. Anna Fudyma/ pinezka.pl


    Jest takie miejsce - ogromnych rozmiarów - w Internecie, dzięki któremu idea podróży w przeszłość ożywa na nowo. Internetowy Wehikuł Czasu (The Internet Archive Wayback Machine, http://www.archive.org/ ) to archiwum miliardów stron internetowych, archiwizowanych co jakiś czas. Jest to więc rodzaj wyszukiwarki internetowej, tylko (w odróżnieniu od innych) pozwalającej na dostęp także do dokumentów i stron, które już nie istnieją w sieci.

    Wehikuł powstał w drugiej połowie lat 90. Pracuje na serwerach, których rozmiar trudno sobie wyobrazić, ponieważ gromadzą one tysiące stron, tworząc niezwykłą internetową bibliotekę, udostępniającą artefakty stworzone w komputerach i podłączone niegdyś do www.

    W przewrotnych powieściach science fiction Amerykanki Connie Willis, podróże w przeszłość stanowią jedną z metod pracy historyka. Dzięki skokom w wybraną epokę, rok, w pobliże historycznego wydarzenia, naukowcy z końca XXI wieku mogą znaleźć się w miejscu wydarzeń jako świadkowie tychże, obserwując je z drugiego i trzeciego planu. Na przykład w powieści To say nothing of the Dog ("Nie licząc psa") grupie badawczej chodzi o ustalenie miejsca pobytu tzw. strusiej nogi biskupa, zaginionej - jak przypuszczają historycy i pewna energiczna milionerka - w czasie bombardowania katedry w Coventry w listopadzie 1940 roku. W powieści problemy z przedostaniem się w miejsce wydarzenia zwiększają się zawsze wtedy, gdy wzrasta jego historyczna (czyli determinująca dalszy bieg różnych wydarzeń - po te największe, jak np. losy II wojny światowej) ranga.
    W miejscach wielkich wydarzeń historycznych powstają swego rodzaju skupiska świadectw, stworzonych dla potrzeb informowania, dokumentowania tych wydarzeń oraz ich konsekwencji. Jedną z funkcji Internet Archive jest gromadzenie "fal" informacyjnych wokół ważnych historycznie wydarzeń. Internet Archive udostępnia katalog The September 11 Web Archive  (podkatalog The Internet Archive) - zbiór stron poświęconych 11 września 2001 roku w Stanach Zjednoczonych. 

    W przypadku dokumentów, które od początku miały postać cyfrową, poszerzenie dostępności jest prostsze. W przypadku zasobów materialnych - papierowych, na taśmach lub na płytach - potrzeby są inne. Nic nie oprze się działaniu czasu. Chociaż jednym z zadań wszelkich instytucji jest archiwizowanie swojego dorobku, te zasoby również są ograniczone - przez miejsce, decyzjami, działaniem czasu. Archiwum, którego nikt nie odwiedza, niszczeje, a jego dorobek popada w zapomnienie. Stąd pomysł, by otworzyć archiwa instytucji kulturalnych i naukowych (np. stacji radiowych i telewizyjnych) - udostępnić część zasobów w Internecie, przybliżając niejako ich dorobek  użytkownikom oraz oferując archiwum instytucji nowe środowisko do przeszukiwania jego danych.

    Takim narzędziem archiwum jest, udostępniony w 1996 roku, serwis The Wayback Machine. Wracając do tytułu marcowych Wiadromości, chcę przede wszystkim opisać główne narzędzie do poszukiwania konkretnych adresów. Sama nazwa jest tu wskazaniem funkcji. A nazwa pochodzi od "WABAC machine" (co wymawia się: "way-back", czyli" z powrotem" ) - maszyny czasu z kreskówki z lat 60. XX wieku pt. Peabody's Improbable History. Genialny pies, zwany Mr. Peabody, oraz chłopiec imieniem Sherman podróżują przy jej pomocy do miejsc w czasie historycznych wydarzeń.

    Za pomocą Wehikułu Czasu, wpisując interesujący nas adres strony i naciskając przycisk z napisem "Take Me Back" otwieramy zarchiwizowane przez sieciowego robota "postaci" stron, już niedostępne w "czasie rzeczywistym" Internetu.
    Oto opinia użytkowniczki: "Archive może mi się (i każdemu właściwie) bardzo przydać. W pracy bardzo często natrafiam na strony, podające nieaktualne linki, np. do programów i abstraktów z konferencji, które odbyły się parę lat temu, albo do jakichś wykładów, które ktoś umieścił w Internecie tylko na czas trwania semestru..." Inny użytkownik dzięki The Internet Archive zdołał odtworzyć informacje z niedostępnej już strony, zawierającej interesujące dane statystyczne. Oczywiście - możliwy jest dostęp do stron, które są w zasięgu przeszukiwarki archiwum: narzędzia, które przeczesuje Internet od 1996 roku i co kilka miesięcy utrwala wygląd aktualnie działających stron. Wayback Machine pokazuje także, kiedy strona została aktualizowana. 

    Wayback Machine jest w istocie narzędziem poszerzającym możliwości Internetu: możemy obejrzeć nie tylko strony aktualnie dostępne, ale także ich poprzednie wersje. Najłatwiej pokazać to na prostym przykładzie. W jednym z pierwszych numerów pinezki.pl ukazała się recenzja książki Korekty Jonathana Franzena. Autorka recenzji umieściła w tekście link do wywiadu z pisarzem. Niestety, chcąc teraz, po kilku miesiącach, przeczytać wywiad z Jonathanem Franzenem, zamieszczony w wersji online czasopisma Esquire, trafiam na informację, że artykuł jest już niedostępny. Jednak po wklejeniu starego linka do Wayback Machine otrzymuję nowy archiwalny adres i pełen tekst historycznego (także - przede wszystkim - w sensie dostępności online!) wywiadu z amerykańskim pisarzem. Wayback Machine oferuje niezwykły klucz, po który sięgnąć może każdy interauta, zaś miejsc, w których stwierdzić można przydatność wehikułu, jest nieskończenie wiele. Jeżeli naszej strony nie ma jeszcze w spisie, to aby zwabić na nią sieciowego robota-archiwistę, wystarczy zainstalować sobie w przeglądarce pasek Alexy  i odwiedzić tak skonfigurowaną żądaną stronę lub też wypełnić zamieszczony na stronie formularz.. 

    Warto wspomnieć na koniec, że The Internet Archive jest jednym z kilku projektów wspierających i realizujących ideę powszechnej, legalnej dostępności i uczestnictwa w naukowym i artystycznym dorobku umieszczonym w sieci. Prawnym zapleczem (pracami nad wersjami praw autorskich, biorącymi pod uwagę m.in. specyfikę Internetu) zajmuje się pozarządowa organizacja Creative Commons (http://creativecommons.org/) Organizacja powstała w Stanach Zjednoczonych, ale ma swoje międzynarodowe "biura". Istnieje także polska strona informacyjna Creative Commons . Wiadromości napiszą o tym projekcie szerzej w jednej z kolejnych relacji z internetowych podróży.


Ilustracja: Anna Fudyma/ pinezka.pl

 

Komentarze (0)

Zapisz się do RRS feed tego komentarza

Pokaz/Ukryj Komentarze

Napisz Komentarz

mniejsze | większe

Powered by Azrul's Jom Comment for Joomla!
busy
 
}

info dla autorów

Szanowny Autorze, zapraszamy do współpracy z magazynem pinezka.pl. 
> Tutaj znajdziesz informację < dotyczącą warunków publikacji tekstów oraz współpracy z nami. 

Info i kontakt


 

Kontakt:  
{
logowanie dostępne tylko dla członków redakcji Pinezka.pl