Ekologiczna cena rozwoju Chin

Ekologiczna cena rozwoju Chin


    W raportach Banku Światowego, Forum Ekonomicznego i w mediach pojawiają się pod adresem Chin określenia "gospodarcze supermocarstwo XXI wieku" lub "czwarta potęga handlowa świata". Wzrost gospodarczy Chin trwa nieprzerwanie już od ponad 20 lat, a obecnie Pekin postawił sobie za cel zwiększyć go czterokrotnie do 2020 r.

Rozwój gospodarczy stanowi dla Pekinu priorytet, natomiast "na później" odkładane są związane z nim problemy ochrony środowiska.
    A problemów tych jest coraz więcej i są coraz poważniejsze. Gospodarka Chin potrzebuje wciąż więcej ropy naftowej, węgla, metali, przez co znacząco przyczynia się do zużycia światowych zasobów tych surowców.
    Oprócz intensywnej, nie liczącej się z możliwościami środowiska gospodarki, źródło zagrożenia dla środowiska stanowi przeludnienie i zarazem dążenie ludności do jak najszybszego podniesienia standardu życia do poziomu porównywalnego z najbogatszymi krajami. Co miesiąc Chińczycy kupują 365 tys. zagranicznych samochodów. W Pekinie, Szanghaju i Kantonie wraz z korkami pojawia się problem zanieczyszczenia powietrza spalinami samochodowymi.
    W Chinach znajduje się 16 z 20 miast świata o najwyższym zanieczyszczeniu powietrza. Codzienne życie mieszkańców 162 miast to łapanie racjonowanej wody. Rzeki są tak brudne, że praktycznie płynie w nich nie woda, a ścieki. Równocześnie masowa wycinka lasów powoduje katastrofalne powodzie.
    Wielkim problemem ekologicznym Chin jest pustynnienie, spowodowane intensyfikacją rolnictwa, zwłaszcza hodowli. Wypas prawie 400 mln sztuk owiec i kóz powoduje niszczenie pokrywy roślinnej i uruchamia procesy erozyjne. W latach 1994-99 pustynia Gobi powiększyła się o 52 400 km kwadratowych i zbliza się do Pekinu, od którego dzielą ją tylko 240 km. Dwie pustynie w północnośrodkowych Chinach są w trakcie stawania się jedną, a rozprzestrzeniając się wyludniają wioski w prowincjach Gansu, Mongolii Wewnętrznej, Ningxia i powodują migracje ludności. Na zachodzie szykuje się z kolei połączenie dwóch wielkich pustyń: Taklimakan i Kumtag. Wiatry znad chińskich pustyń niosą piasek i pył na sąsiednie kraje: Koreę, Japonię, a nawet przez ocean na wybrzeże Stanów Zjednoczonych.

 

----
Na podstawie artykułu Marii Kruczkowskiej "Zatruta kuchnia świata", Tygodnik Powszechny nr 33, 15 sierpnia 2004.

 {jos_sb_discuss:24}

Komentarze (0)

Zapisz się do RRS feed tego komentarza

Pokaz/Ukryj Komentarze

Napisz Komentarz

mniejsze | większe

Powered by Azrul's Jom Comment for Joomla!
busy
 
}

info dla autorów

Szanowny Autorze, zapraszamy do współpracy z magazynem pinezka.pl. 
> Tutaj znajdziesz informację < dotyczącą warunków publikacji tekstów oraz współpracy z nami. 

Info i kontakt


 

Kontakt:  
{
logowanie dostępne tylko dla członków redakcji Pinezka.pl